7 listopada 2018

Ojcowie w damskiej toalecie?

Opublikowano przez Tata z Poznania - 1 komentarz.

News Image

Co z tym przewiajaniem? Czy jako Ojciec nie mam gdzie zająć się dzieckiem?

Ostatnio w sieci rozgorzała dyskusja, że Ojcowie nie mają gdzie przewijać swoich dzieci. Pojawiło się nawet zdjęcie mężczyzny przewijającego dziecko na kolanie. Hm. Jest aż tak źle, że jako Ojcowie nie mamy miejsc, aby przewinąć dziecko? Jak to jest u Was? Idzie Tata z dzieckiem na spacer, do galerii, na stacji do toalety, a tam? Przewijaka w męskiej toalecie – brak? Jak sobie z tym radzicie?  Chciałbym poznać Wasze opinie. Może sobie nie radzicie i wołacie: „Kochanie, przewijak jest w damskiej toalecie, możesz zabrać naszego gzuba?”

 

Panowie! Mam nadzieję, że takich rzeczy nie robicie.

Przewijak w damskiej toalecie w jakiś sposób dyskryminuje Ojców, ale nie dajmy się zwariować. Nie zdarzyło Wam się nigdy skorzystać? Żadnej kobiecie w przypływie wielkiej potrzeby nie zdarzyło się skorzystać z męskiej?
Oczywiście, że się zdarzyło. Zarówno płci męskiej, jak i żeńskiej. Zapewne nikt się nie przyzna. No przecież nie ja.
Ok, już wracam do tematu dziecięcej pieluchy.

Puk! Puk! Przepraszam, wchodzę przewinąć dziecko.

I tyle czy aż tyle? Jak Nikoś był mały i szliśmy na spacer, byliśmy na obiedzie, kawie, gdziekolwiek gdzie był przewijak.
Nigdy się nie szczypałem. Jeśli w miejscu gdzie idę ze swoim dzieckiem, przewijak jest w damskiej toalecie, to… trudno.
Jako Ojciec mam takie samo prawo zająć się w godnych warunkach swoim dzieckiem jak jego matka, zgadzacie się?
Dlatego, jak nie jest przystosowana męska toaleta, to… korzystajcie z damskiej.

Wstyd czy nie wstyd?

Ja wstydu nie czułem. Grzecznie uprzedzałem i wchodziłem przewinąć malucha. Jak ktoś akurat wchodził, również informowałem, że tylko tutaj znajduję się przewijak i przyszedłem z niego skorzystać. Wielokrotnie spotykałem się ze zdziwionymi spojrzeniami. Jednak nigdy nie usłyszałem nic niegrzecznego.

Świadomość w społeczeństwie rośnie.

Dlatego nie patyczkowałem się z korzystaniem z toalet przystosowanych dla maluchów. Należy jednak zauważyć, że jest coraz więcej miejsc w których przewijaki znajdują się w osobnych pomieszczeniach, a nawet w tych przeznaczonych zarówno dla Ojców jak i Mam. Osobiście uważam, że przez nasze – Ojcowskie – zaangażowanie, dużo możemy zmienić.

p.s. zapraszam do poprzedniego wpisu: Małżeńska bliskość.

1 komentarz

  1. Niestety taki mamy klimat 😀 Jeżeli bym musiał skorzystać z toalety damskiej to bym skorzystał. Trudno! Nie raz wraz moimi córkami musiałem tam wejść i trochę się stresowałem, że panie mnie zagryzą, lecz ani razu nie usłyszałem, że mam wyjść. Myślę, że w takich przypadkach nie będzie problemu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*